Partner serwisu
Miasto

Wolne Tory w Poznaniu. Co dalej z nową dzielnicą miasta?

Dalej Wstecz
Partner działu

Balzola Polska

Data publikacji:
02-09-2026
Ostatnia modyfikacja:
02-09-2026
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

MIASTO
Wolne Tory w Poznaniu. Co dalej z nową dzielnicą miasta?
fot / wiz. UM Poznań
Poznań od lat czeka na budowę zupełnie nowej dzielnicy w centrum miasta, a więc Wolnych Torów. Jak idzie realizacja tej koncepcji, jaka jest w niej rola poznańskiego samorządu a także jaką dzielnicą mają być Wolne Tory - o tych wszystkich zagadnieniach rozmawiamy z wiceprezydentką miasta, Natalią Weremczuk, która zdradza nam również szczegóły dotyczące planowanych rozwiązań transportowych na tym terenie.

Jesienią ubiegłego roku miasto Poznań zaprezentowało zaktualizowaną koncepcję tego, jak ma wyglądać zupełnie nowa dzielnica w sercu miasta, a więc tzw. "Wolne Tory". To teren na południe od stacji kolejowej, pomiędzy Wildą a Łazarzem, gdzie kiedyś dominowała funkcja kolejowa i funkcjonował m.in. ZNTK Poznań. Od lat mówi się o tym, aby ten teren w końcu zmienił się na dobre i został zagospodarowany w nowoczesną i świetnie skomunikowaną dzielnicę, jednak jak na razie wciąż są to tylko plany i zapowiedzi. O tym co dalej z idę i nową dzielnicą Poznania rozmawiamy z wiceprezydentką miasta, Natalią Weremczuk, która koordynuje ten temat z ramienia samorządu. 

Jakub Rosler, Rynek Kolejowy: Wiemy, że o realizacji projektu Wolnych Torów mówi się w Poznaniu od lat, jednak wciąż nie udało się go dobrze zacząć. Co miasto może tutaj zrobić, żeby uległo to zmianie i żeby ta idea rzeczywiście zaczęła być realizowana?

Natalia Weremczuk, Zastępczyni Prezydenta Miasta Poznania: Na tym terenie jest trzech głównych właścicieli - spółka Ceglana, PKP S.A. i Miasto Poznań. My mamy około 19% gruntów, co wydaje się dużą wartością, jednak są to przede wszystkim działki przeznaczone pod układ komunikacyjny, obszary inwestycyjne to tylko niecałe 3%. Ponad 50% tego terenu należy do PKP S.A. Spółka Ceglana ma natomiast około 14%.

Jestem przekonana, że gdyby to Miasto było właścicielem tych terenów, to już od dawna uruchamialibyśmy kolejne pola inwestycyjne wraz z programem partycypacji inwestorów, umożliwiającym budowę niezbędnej infrastruktury na tym obszarze. To właśnie jej brak jest największym wyzwaniem w zagospodarowaniu tego terenu, bo praktycznie trzeba ją tam zbudować od zera.

W polskim prawie istnieje duża niesprawiedliwość inwestycyjna, która korzyści z procesu budowlanego koncentruje przy właścicielu, a obowiązki przy gminie. To miasto, jako jednostka samorządu terytorialnego, ma obowiązek budowy dróg i podstawowych sieci wodociągowych i kanalizacyjnych, niezależnie od naszych możliwości finansowych. Dlatego dążymy do zawarcia umów partycypacyjnych z inwestorami i zobowiązania ich do udziału w kosztach budowy infrastruktury na tym terenie. Jako zastępczyni prezydenta nadzorująca ten proces nie mogę pozwolić na to, żeby koszty spadły wyłącznie na Miasto, a korzyści przypadły jedynie podmiotom zewnętrznym. Dlatego przygotowanie tej wielkiej inwestycji jest czasochłonne i wymaga partnerskiego podejścia inwestorów do współpracy z Miastem.

Co więcej, właściciele tych gruntów przez wiele lat nie byli zainteresowani udziałem w kosztach budowy infrastruktury, a prawo nie daje Miastu narzędzi, które mogłyby ich zmusić lub zmotywować do realizacji inwestycji budowlanych, partycypacji lub sprzedaży nieruchomości.



Kilka miesięcy temu zrobiliście jednak krok do przodu i pokazaliście odnowioną koncepcję na ten obszar. Dlaczego zdecydowaliście się na rewizję niektórych założeń względem planów sprzed lat?

Od opracowania pierwotnej koncepcji Wolnych Torów minęło już kilka lat, a w tym czasie zmieniły się przepisy dotyczące planowania przestrzennego. W związku z przygotowaniem Planu ogólnego miasta Poznania, Miejska Pracownia Urbanistyczna musiała określić strefy planistyczne oraz parametry zabudowy i zagospodarowania dla całego miasta, w tym również dla obszaru Wolnych Torów.
Początkowa koncepcja dla tego terenu była naprawdę ciekawa, natomiast okazała się ona za droga. Zrewidowaliśmy pierwotne założenia i m.in. przeprojektowaliśmy cały układ komunikacyjny. Przykładowo zrezygnowaliśmy z jednej szerokiej kładki i oparliśmy to połączenie między Wildą i Łazarzem na trzech lżejszych i tańszych kładkach, z czego jedna jest niezbędna, a dwie pozostałe będą fakultatywne i możliwe do zrealizowania w późniejszym terminie.

“Odchudzanie” infrastruktury w nowej koncepcji pozwoliło nam obniżyć szacunkowe koszty jej realizacji z 1,6 mld złotych na kilkaset milionów złotych – to oczywiście nadal są bardzo duże pieniądze, jednak prawie 3-krotnie mniejsze, niż pierwotnie prognozowaliśmy.

Skoro tereny w dużej mierze nie należą do Was, to co wy, jako Miasto, możecie z tym zrobić?

Jesteśmy koordynatorami procesu inwestycyjnego. Przede wszystkim, jako samorząd, mamy władztwo planistyczne nad tym terenem w postaci planów: ogólnego i miejscowego. Od początku byłam zwolenniczką opracowania kompleksowego i skonsultowanego z mieszkańcami planu miejscowego. Nowa koncepcja jest punktem wyjścia do opracowania tego dokumentu.

Bardzo ważna jest dla nas zieleń na terenie Wolnych Torów. Centralnym punktem dzielnicy ma być park mozaikowy i dużo dobrej jakości zieleni. Kluczowe znaczenie ma także układ komunikacyjny. Od dawna projektowaliśmy tramwaj w tzw. Dolnej Głogowskiej, ale analizy wykazały, że również Wolne Tory muszą być skomunikowane tramwajem. Zleciliśmy bardzo dokładną analizę tych rozwiązań, także pod kątem tego, czy trasa przez Wolne Tory ma być połączona z siecią tramwajową w ulicy Hetmańskiej. Analizy wykazały, że takie rozwiązanie będzie możliwe do realizacji, ale będzie bardzo kosztowne, stąd też badamy rozwiązania alternatywne – np. zakończenie trasy tramwaju tzw. krańcówką w rejonie ulicy Sikorskiego.

Oczywiście, w kategoriach planistycznych, mówimy tutaj o zabezpieczeniu korytarza transportowego dla tramwaju. Na pewno nie zrealizujemy tej linii od razu – nie będziemy mieć na to środków. Inna sytuacja dotyczy dróg. Z całą pewnością w ich budowie będą partycypować prywatni inwestorzy, co znacząco odciąży budżet Miasta i umożliwi ich sprawniejszą realizację.

Czy jest szansa na to, żeby inwestorzy partycypowali w budowie potencjalnego tramwaju przez środek dzielnicy, czy też nie?

Biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia dotyczące procesu partycypacji w Poznaniu, uważam, że bardzo ciężko będzie nakłonić podmioty prywatne do udziału w budowie linii tramwajowej. To przerosłoby zapewne oczekiwane zyski obu inwestorów. Ale oczywiście nie wykluczamy takiej możliwości.

Jak więc rozumiem, obsługa tramwajowa Wolnych Torów będzie opierała się na trasie tramwajowej kończącej się ślepo w rejonie Sikorskiego. Porzuciliście już zupełnie wariant z przebiciem się tramwajem do Hetmańskiej czy też nie?

Na obecnym etapie prac urbanistycznych nie odrzucamy żadnego wariantu trasy tramwajowej, jednak już wstępne szacunki finansowe i analizy techniczne dla tych tras wykazują znaczne różnice w kosztach realizacji. Każda z analizowanych opcji posiada wiele ograniczeń i barier. W bezpośrednim sąsiedztwie Wolnych Torów znajduje się rozległy teren funkcjonujących torowisk, magazynów czy budynków technicznych użytkowanych przez PKP, co też musimy brać pod uwagę.



Mówimy dużo o wątkach planistycznych itd., natomiast czy wiecie, jakie plany i działania zamierzają podjąć czy to spółka Ceglana czy PKP S.A.?

Oba podmioty podjęły stosowne działania. Spółka Ceglana zleciła już rozwinięcie naszej koncepcji urbanistycznej z listopada 2025 roku w koncepcję architektoniczną. Dlatego o ich polach inwestycyjnych możemy już mówić z większą szczegółowością. W ostatnim czasie także PKP zintensyfikowały prace nad koncepcją dla swoich terenów.

W obu przypadkach równolegle rozmawiamy o partycypacji, bowiem nie zgodzimy się na realizację projektów inwestorów bez ich udziału w kosztach budowy infrastruktury towarzyszącej.

Skoro Ceglana jest bardziej zaawansowana, to kiedy na ich terenie mogłoby zacząć się coś dziać?

Trudno mi na to pytanie odpowiedzieć. Będzie to zależało od tempa prac nad planem miejscowym, a także tego, czy zdecydujemy się, dzięki szczegółowości planu ogólnego, uruchomić któryś z etapów tej inwestycji w oparciu o decyzje o warunkach zabudowy. Byłby to pierwszy impuls inwestycyjny na Wolnych Torach. Takie decyzje będą mogły zostać podjęte dopiero po konsultacji z radami osiedli oraz oczywiście z Radą Miasta Poznania.

Chcę, aby zagospodarowanie tego terenu odbywało się pod pełną kontrolą planistyczną. Daje nam to narzędzia wpływu i koordynacji nad procesem inwestycyjnym i włącza w ten proces mieszkańców. Dlatego obecnie, biorąc pod uwagę wszystkie uwarunkowania, skłaniam się do pilnej kontynuacji prac nad planem miejscowym, nawet sporządzanym w częściach, choć jak wiemy, zajmuje to obecnie od roku do dwóch lat.

Czy daje Pani sobie jakiś deadline tego, kiedy ta dzielnica mogłaby powstać w całości - np. do 2050 roku?

Nie, bowiem za dużo zależy od harmonogramu prac inwestorów, na który nie mamy wpływu. Natomiast sytuacja jest dziś bardziej dynamiczna niż jeszcze jakiś czas temu. Zarówno PKP, jak i spółka Ceglana intensyfikują działania związane z przyszłym zagospodarowaniem swoich terenów na Wolnych Torach. Jesteśmy z nimi w stałym kontakcie, rozmawiamy o ich zamierzeniach i szukamy rozwiązań, które pozwolą połączyć plany inwestorów z wizją rozwoju całego tego obszaru. Na tym etapie jest jednak jeszcze za wcześnie, aby wskazywać konkretne terminy rozpoczęcia poszczególnych inwestycji.

Naszym celem jest takie przygotowanie całego procesu, aby stworzyć warunki pozwalające sprawnie zacząć realizację nowej dzielnicy w centrum Poznania, gdy właściciele terenów będą gotowi do rozpoczęcia inwestycji.

Czy budowa tunelu podziemnego pomiędzy Wildą a Łazarzem jest przesądzona i czy uwzględniacie ją w rozmowach z PKP PLK o węźle kolejowym?

Wspomniany przez Pana tunel to jeden z krytycznych elementów inwestycji na Wolnych Torach, o których rozmawiamy z PKP przy okazji tworzenia przez nich dokumentacji projektowej dla poznańskiego węzła kolejowego. Strona kolejowa prosiła nas o to, żebyśmy przekazali jej wszystkie nasze pomysły i plany na tereny Wolnych Torów, aby można było je skoordynować z planami rozbudowy infrastruktury kolejowej. Jeśli bowiem nie zrobimy tego teraz, to po wielkiej przebudowie całego węzła kolejowego kolejna taka możliwość długo się nie nadarzy. Staramy się więc przekonać PKP do tego, że ten tunel będzie ważny również z ich perspektywy i że warto go włączyć do realizacji w ramach tej wielkiej inwestycji kolejowej.

Gdzie dokładnie miałby się znajdować wspomniany nowy tunel między Wildą a Łazarzem oraz czy miałby on łączyć ze sobą Dolną Głogowską z Wolnymi Torami?

Założenia urbanistyczne, wynikające m.in. z analiz komunikacyjnych na Wolnych Torach wykazały, że budowa tego tunelu do ul. Dolna Głogowska jest niezbędna. W obecnym projekcie jest on zlokalizowany na południe od budynku parkingu centrum handlowego. Ostateczne miejsce jego realizacji zależeć będzie od uzgodnień z PKP.

Czy wspomniany tunel nie powinien także zawierać trasy tramwajowej, łączącej obie dzielnice miasta? Czy też nie ma takich potrzeb z Waszej perspektywy?

Myśleliśmy o takim rozwiązaniu. Jednak z analiz wynika, że trudności techniczne są w tym miejscu na tyle istotne, że uniemożliwiają realizację tego przedsięwzięcia. Z tego powodu połączenie tramwajowe Łazarza i Wildy najprawdopodobniej pozostanie oparte o Most Dworcowy i ulicę Hetmańską.

W koncepcji zaznaczono główną kładkę, natomiast wspominała Pani o dwóch innych kładkach, które są możliwe do realizacji - gdzie miałyby się one znaleźć?

Ich szczegółowa lokalizacja zostanie ustalona na etapie sporządzenia projektu miejscowego planu i oparta będzie o analizę możliwości ich zlokalizowania nad torami kolejowymi oraz powiązania z układem dróg pieszych i rowerowych po stronie Wolnych Torów i Łazarza. W tym zakresie ważna będzie też opinia mieszkańców, ponieważ to dla nich te kładki budujemy.



Pokazujecie koncepcję na Wolne Tory w nawiązaniu do Dolnej Głogowskiej. Na jakim etapie jest więc realizacja tej inwestycji, a także kiedy mogłaby ona zostać zrealizowana oraz czy od razu z linią tramwajową?

Ulica Dolna Głogowska to kolejny projekt, który jest ważny dla rozwoju miasta, w tym Wolnych Torów. Przedsięwzięcie to jest niezbędne dla powiązania układu komunikacyjnego Łazarza i Górczyna, a także ze względu na konieczność przebudowy i budowy magistralnych sieci infrastrukturalnych. Miasto posiada koncepcję programowo-przestrzenną dla realizacji tej drogi, a ostateczne decyzje dotyczące jej parametrów i rozwiązań technicznych, w tym zapewnienia możliwości realizacji sieci tramwajowej, zapadać będą równolegle do decyzji podejmowanych na Wolnych Torach.



Na koniec zapytam o to, jaką dzielnicą mają być Wolne Tory po tym, gdy zrealizujecie założoną przez siebie koncepcję?

Niewiele jest przykładów dzielnic w centrach miast, które współcześnie budowane są od podstaw. Pod tym względem Poznań, przynajmniej w skali Polski, jest wyjątkowy. Wolne Tory to niemal 150 ha, na którym ma powstać nowa śródmiejska dzielnica zapewniająca wysoką jakość życia.

Wolne Tory będą dobrze skomunikowaną dzielnicą z łatwym dostępem do usług i miejsc pracy, ale również miejscem zapewniającym przestrzeń na rekreację wśród zieleni. Jednym z najważniejszych założeń jest, wspomniany już, park mozaikowy - serce nowej dzielnicy, łączące różne formy zieleni z miejscami wypoczynku oraz aktywności na świeżym powietrzu. Wraz z mniejszymi skwerami i zielenią między zabudową stworzy on system przestrzeni publicznych dostępnych na co dzień dla mieszkańców. Istotną częścią dzielnicy są także zabytkowe obiekty kolejowe i zależy nam, aby ta historyczna tożsamość Wolnych Torów była należycie uszanowana. Dla przykładu hale lokomotyw i napraw parowozów zyskają nowe funkcje usługowe i kulturalne, tworząc atrakcyjną przestrzeń.

Chcemy, żeby Wolne Tory były miejscem łączącym różne oblicza stolicy Wielkopolski. Poznań to dynamicznie rozwijające się miasto, które jednocześnie czerpie ze swojej historii i lokalnej tożsamości. Jest też miejscem codziennego życia – pracy, nauki, odpoczynku i spotkań. Zależy nam, aby wszystkie te wymiary miasta spotkały się właśnie na Wolnych Torach.


Partner działu

Balzola Polska

Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

Zobacz również:

Rusza przebudowa dworca z funkcją ochrony ludności w Grudziądzu

Intermodal i logistyka

Rusza przebudowa dworca z funkcją ochrony ludności w Grudziądzu

PKP Polskie Linie Kolejowe 25 sierpnia 2026

Balczun, MAP: Razem z MI pracujemy nad przyszłością POLREGIO

Polityka i prawo

Tramwaje wrócą do Ałmaty

Miasto

Tramwaje wrócą do Ałmaty

Przemysław Farsewicz 14 sierpnia 2026

PKP S.A. i PKP Intercity przejmują Chabówkę! Jest nowa fundacja

Biznes. Przemysł. Cyfryzacja

Reda odzyska dworzec kolejowy

Miasto

Reda odzyska dworzec kolejowy

PKP S.A. 18 lipca 2026

Zobacz również:

Rusza przebudowa dworca z funkcją ochrony ludności w Grudziądzu

Intermodal i logistyka

Rusza przebudowa dworca z funkcją ochrony ludności w Grudziądzu

PKP Polskie Linie Kolejowe 25 sierpnia 2026

Balczun, MAP: Razem z MI pracujemy nad przyszłością POLREGIO

Polityka i prawo

Tramwaje wrócą do Ałmaty

Miasto

Tramwaje wrócą do Ałmaty

Przemysław Farsewicz 14 sierpnia 2026

PKP S.A. i PKP Intercity przejmują Chabówkę! Jest nowa fundacja

Biznes. Przemysł. Cyfryzacja

Reda odzyska dworzec kolejowy

Miasto

Reda odzyska dworzec kolejowy

PKP S.A. 18 lipca 2026

Kongresy
SZKOLENIE ON-LINE
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Rynek Kolejowy
Rynek Lotniczy
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5